Nasze strony (Zapraszamy)

Kto mówi, że w Nim mieszka, powinien, jako On chodził, i sam także chodzić. [1 Jana 2,6]




„Kto mówi, że w Nim mieszka, powinien, jako On chodził, i sam także chodzić.” [1 Jana 2,6]

Powinien on chodzić tak, jak chodził Pan, biorąc pod uwagę zarówno Jego ogólne zachowanie i sposób odnoszenia się do wszystkiego, co dobre, jak też i odpowiednie unikanie tego, co złe. Powinien chodzić jak najdokładniej śladami Jezusa. Nie oznacza to jednak, że powinien lub może dojść w niedoskonałym ciele do doskonałości, jaką posiadał jego Pan, który nawet w ciele był doskonałym. Powyższe słowa znaczą, że powinniśmy chodzić, jak On chodził - tą samą drogą, w tym samym kierunku, do tego samego celu i wzoru, jaki On uznawał i ustanowił.

Pilnujcież tedy samych siebie, ... boć ja to wiem, że po odejściu moim wejdą między was wilki okrutne, które trzodzie folgować nie będą. A z was samych powstaną mężowie, mówiący rzeczy przewrotne, aby za sobą pociągnęli uczniów. [DzAp.20,28-30]




„Pilnujcież tedy samych siebie, ... boć ja to wiem, że po odejściu moim wejdą między was wilki okrutne, które trzodzie folgować nie będą. A z was samych powstaną mężowie, mówiący rzeczy przewrotne, aby za sobą pociągnęli uczniów.” [DzAp.20,28-30]


Ze względu na karność, doświadczenie i ostateczne wypróbowanie Kościoła Bożego konieczne jest, by jego członkowie podlegali tego rodzaju wrogim wpływom. Wielka nagroda obiecana bowiem została temu, kto zwycięży. Jeśli mamy panować z Chrystusem, musimy poprzez próby wierności Bogu, wiarę w Jego Słowo, przez gorliwość dla Prawdy, cierpliwe znoszenie zarzutów i prześladowań, choćby i do śmierci, oraz poprzez niewzruszoną ufność w Bożą moc i Jego zamiary dotyczące wyzwolenia i wywyższenia Kościoła we właściwym czasie dowieść, że jesteśmy godni tego panowania. Dla takich właśnie wiernych błogosławieństwem jest pociecha Psalmu 91.

Nie bądź niewiernym, ale wiernym. [Jana 20,27]




„Nie bądź niewiernym, ale wiernym.” [Jana 20,27]

Nie możemy zbliżyć się do Boga, jeśli nie mamy wiary i zaufania do Niego, jeśli nie ufamy Jego dobroci, Jego mocy, Jego mądrości i miłości. Wiara jest rzeczą, którą trzeba pielęgnować i rozwijać. Ci sami apostołowie, którzy wołali z przerażeniem, gdy na Morzu Galilejskim rozpoczął się sztorm, stopniowo stawali się coraz silniejsi w wierze, aż do chwili, gdy zgodnie z przekazem, potrafili rzeczywiście wierzyć Panu w czasie Jego nieobecności, gdy tracili Go z oczu. Podobnie i częścią naszej codziennej lekcji powinno być pielęgnowanie zaufania do Pana, jak też zastanawianie się nad wszystkimi doświadczeniami naszego minionego życia i nad wszelkimi lekcjami płynącymi z Jego Słowa, aby nasza wiara mogła się w Nim zakorzenić i ugruntować.

Wie Ojciec wasz, czego potrzebujecie. [Mat.6,8]




„Wie Ojciec wasz, czego potrzebujecie.” [Mat.6,8]

Nasze błagania, prośby, wołania powinny dotyczyć świętości serca, napełnienia Jego duchem, duchowego pokarmu, pokrzepienia, siły. Jeśli natomiast chodzi o rzeczy codzienne, On wie, jaką drogą postępujemy i co byłoby dla nas jako dla Nowego Stworzenia najlepsze. Powinniśmy Mu pozostawić te sprawy. On nie byłby zadowolony, gdybyśmy uporczywie upominali się o rzeczy, których nam nie dał, ponieważ postępowanie tego rodzaju nie byłoby dowodem wiary, lecz przeciwnie, dowodem nieufności, okazaniem lęku, że On zapomniał lub że nie wywiązał się ze swej obietnicy zsyłania nam tego, czego potrzebujemy.
GRY

Popularne posty