Nasze strony (Zapraszamy)

Pierwsza tragedia

Z tą "ewangelią" przyszedł szatan do Ewy:
1Moj 3,1-6 bt "A wąż był bardziej przebiegły niż wszystkie zwierzęta lądowe, które Pan Bóg stworzył. On to rzekł do niewiasty: «Czy rzeczywiście Bóg powiedział: Nie jedzcie owoców ze wszystkich drzew tego ogrodu?» Niewiasta odpowiedziała wężowi:
 «Owoce z drzew tego ogrodu jeść możemy, tylko o owocach z drzewa, które jest w środku ogrodu, Bóg powiedział: Nie wolno wam jeść z niego, a nawet go dotykać, abyście nie pomarli». Wtedy rzekł wąż do niewiasty: «Na pewno nie umrzecie! Ale wie Bóg, że gdy spożyjecie owoc z tego drzewa, otworzą się wam oczy i tak jak Bóg będziecie znali dobro i zło». Wtedy niewiasta spostrzegła, że drzewo to ma owoce dobre do jedzenia, że jest ono rozkoszą dla oczu i że owoce tego drzewa nadają się do zdobycia wiedzy. Zerwała zatem z niego owoc, skosztowała i dała swemu mężowi, który był z nią: a on zjadł."
Słowa szatana były kłamliwe, a równocześnie obliczone na rozbudzenie w sercu Ewy niedobrych myśli i pragnień:
- pożądliwości oczu (owoc był "piękny na wejrzeniu")
- pożądliwości ciała (owoc był "smaczny ku jedzeniu")
- pychy żywota (owoc miał doprowadzić do zdobycia mądrości - "będziecie jako bogowie, znający dobro i zło")
W taki sposób cielesność zatriumfowała w człowieku - por. 1Jan 2,15-17 bt
"Nie miłujcie świata ani tego, co jest na świecie! Jeśli kto miłuje świat, nie ma w nim miłości Ojca. Wszystko bowiem, co jest na świecie, a więc: pożądliwość ciała, pożądliwość oczu i pycha tego życia nie pochodzi od Ojca, lecz od świata. Świat zaś przemija, a z nim jego pożądliwość; kto zaś wypełnia wolę Bożą, ten trwa na wieki."

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Popularne posty